Jachtserwis.pl - Portal Żeglarski - Strona główna
Strona główna

Artykuły

Joanna Pajkowska zakończyła samotny rejs dookoła świata!

pajkowska powrot

Joanna Pajkowska zakończyła swój samotny rejs non stop dookoła świata wokół Trzech Wielkich Przylądków. Tym samym została czwartym polskim żeglarzem, który dokonał tej sztuki.Kapitan Pajkowska wypłynęła z Plymouth Mayflower Marina 23 września 2018 roku, a w niedzielę 28 kwietnia po 216 dniach ponownie zawinęła do tego samego portu.

Asia po zawinięciu do Plymouth Mayflower Marina oznajmiła,że jest bardzo szczęśliwa, że się udało. Nie wiem co teraz zrobię, moje plany nie są sprecyzowane. Pewnie trochę odpocznę. Trzeba chyba zadbać o różnorodność i zrobić coś innego, lubię góry, las, nie można tylko patrzeć na niebieskie!

W latach 2008-2009 Joanna Pajkowska opłynęła już samotnie świat dookoła, ale inną trasą, z Panamy na zachód i do Panamy, w 198 dni. Wówczas płynęła 8,5-metrową łódką "MantraASIA". Rejs był zaplanowany jako non stop, jednak silny sztorm koło Przylądka Dobrej Nadziei zmusił żeglarkę do szukania schronienia w Port Elizabeth. Tym razem Kapitan Pajkowska podjęła próbę na jachcie „Fanfan”.

Więcej…

Rejsy

Wyprawa Rosyjska Arktyka na Ziemi Franciszka Józefa

Autor: mat. pras. wyprawy

Po niemal dziewięciu dobach żeglugi, pokonaniu 1167 Mm przy wiejącym praktycznie stale z północy wiatru, w piątek 2 sierpnia wyprawa Rosyjska Arktyka 2019 szczęśliwie dotarła na archipelag Ziemi Franciszka Józefa. Pierwszym przystankiem załogi, zgodnie z planem, jest Cicha Zatoka (Tichaja Buchta) na wyspie Hookera.

 wyprawa rosyjska arktyka ziemia franciszka jozefa

W piątek rano w końcu zza chmur wyszło słońce, na morzu pojawił się pierwszy lód, a przed dziobem góry archipelagu Ziemi Franciszka Józefa. Po wejściu w pas wód terytorialnych Rosji, jeszcze przed wyspami, załogę przywitał dość gęsty pak lodowy dający przedsmak czekającej w najbliższych tygodniach przygody. Konieczność powolnego i uważnego lawirowania między lodowymi krami odsunęła nieco w czasie marzenia o obiecanej – przez czekających w zatoce Rosjan – prawdziwej rosyjskiej bani. Mijane lodowe tafle, w większości dość płaskie (chociaż zdarzały się i takie mające cztery metry wysokości) wzbudziły entuzjazm załogi, jednak prawdziwy zachwyt wywołało sunięcie wzdłuż klifowego czoła lodowca – pionowej, wysokiej na kilkadziesiąt metrów ściany lodu poprzecinanej licznymi szczelinami.

Powitanie wesołym lodowym labiryntem z wyspami na horyzoncie ukoronowane zostało osiągnięciem pierwszego celu – Cichej Zatoki. To tutaj w latach 1929 – 1958 nieprzerwanie działała rosyjska stacja meteorologiczna. Baza imienia G. Siedowa była pierwszą jednostką na archipelagu zaplanowaną i dostosowaną do stałego użytku. Liczba mieszkańców wahała się między 20 a 50. Co więcej, działała bez przerwy przez cały okres II wojny światowej! W 1931 r. doszło tutaj do ciekawego spotkania niemieckiego sterowca Graf Zeppelin, który odwiedził stację w ramach międzynarodowej wyprawy badawczej, z kotwiczącym sowieckim lodołamaczem Małygin. Od 1958 r., kiedy polarnicy przenieśli się do nowej stacji Krenkel na wyspie Hayesa, budynki zaczęły stopniowo podupadać. Kilka z nich wykorzystywano jako tymczasowe bazy ekspedycyjne, aż w 2011 r. Tikhaya (przejęta przez park) zaczęła być remontowana i dziś stanowi główną placówkę Parku Narodowego Rosyjska Arktyka na archipelagu.

Kapitan podsumował krótko: "Fajnie jest wrócić na najwyżej położony i najbardziej niedostępny archipelag w Europie".

images/ban1pp.png

Porady main

Nowe patenty żeglarskie

Od 9 kwietnia 2013 roku minister sportu podpisała spóźnione rozporządzenie o uprawianiu turystyki wodnej tworzące nowy system uprawnień żeglarskich i motorowodnych.

Dotychczas nadane patenty na podstawie zapisów ustawy zachowują swoją ważność, ale można je wymieniać na nowe, ustalone w tym rozporządzeniu. Uwaga - przy wymianie proszę zwrócić uwagę, czy na pewno się ona opłaca (problem dotyczy stopni motorowodnych).

PATENTY ŻEGLARSKIE

Od tego roku będą obowiązywać 3 patenty: żeglarz jachtowy (wymagany wiek od 14 lat i egzamin), jachtowy sternik morski (połączono SJ z JSM; wymagany wiek od 18 lat, 200 h stażu morskiego i egzamin) i kapitan jachtowy (wymagane 1200 h stażu po uzyskaniu JSM).Niestety kancelaria premiera zawetowała liberalny projekt Ministerstwa Sportu i Turystyki z lutego 2013 roku dopuszczający do zdobywania stopni morskich młodzież od 16 roku życia oraz pozwalający prowadzić posiadaczom wszystkich stopni jachty o długości do 24 metrów (zgodnie z Konwencją Londyńską). Oznacza to, że polska młodzież jako chyba jedyna w Europie nie ma prawa pływać po morzu. Do roku 2006 było to możliwe.W szczególny sposób potraktowani zostali jachtowi sternicy morscy, którym nie tylko jako jedynym nie rozszerzono uprawnień (na które musieli najpierw zdać egzamin na niższy stopień i uzbierać w sumie ponad 800 h stażu morskiego). Mało, że ich uprawnienia na wszystkie morza świata otrzymały osoby, które nigdy w życiu nie były na morzu (starsi sternicy motorowodni, którzy nigdy w życiu nie pływali po morzu, nie byli szkoleni do 1997 roku z wiedzy morskiej i nie zdawali egzaminu z pracy na mapie morskiej) to jeszcze „morsom" skasowano staże, które zbierali na stopień kapitana jachtowego. Poprzednio staż był liczony od momentu uzyskania stopnia sternika jachtowego. Teraz będzie liczone na kapitana Jachtowego też 1200 godzin, ale od momentu zdobycia stopnia jachtowego sternika morskiego.

PATENTY MOTOROWODNE

Od tego roku będą 3 patenty: sternik motorowodny (wymagany wiek od 14 lat i egzamin), motorowodny sternik morski (połączono SSM z MSM; wymagany wiek od 18 lat, 200 h stażu morskiego i egzamin) oraz kapitan motorowodny (wymagane 1200 h stażu po uzyskaniu MSM). Ponadto nadal mają funkcjonować w Polsce patent mechanika motorowodnego do obsługi dużych siłowni (przydatny na żaglowcach). Będziemy też bodaj jedynym krajem na planecie Ziemia posiadającym (od 1997 roku) tak zwane licencje na holowanie narciarza i statków powietrznych.

Rozszerzono uprawnienia sternika motorowodnego na śródlądziu ,ale ograniczono jego prawo do prowadzenia jachtów motorowych na morzu z 24 na 12 metrów. Oznacza to, że wbrew zapisom ustawy o sporcie może mieć miejsce odbieranie uprawnień nabytych. Wynika to z faktu, że w razie zgubienia patentu sternika motorowodnego uzyskanego przed 2012 rokiem i otrzymania nowego, nie będzie on uprawniał do prowadzenia Hausbotów (barek) o długości 12-24 m po morskich wodach przybrzeżnych, które do tej pory wolno było prowadzić.Ten sam problem dotyczy osób, które do 2005 roku uzyskały prawo do prowadzenia jachtów o długości do 24 metrów na morzu na podstawie patentów starszego sternika motorowodnego i morskiego sternika motorowodnego. Teraz dostaną tylko 18-metrowe jachty w nowych uprawnieniach. Lepiej więc nie wymieniać starych SSM i MSM (z lat 1997-2006) na nowe!

Copyright © 2012-2019. All Rights Reserved.