Portal JachtSerwis.pl został stworzony po to, aby umilić spędzanie wolnego czasu braci żeglarskiej oraz całej reszcie tzw. „szczurów lądowych” wink, którzy dążą do tego, aby nasza jedna wielka brać żeglarska ich przyjęła w swe szeregi.

Istniejemy zarówno po to by wspierać amatorów, ale też i profesjonalistów.

Znajdziecie u nas wiele praktycznych informacji dotyczących żeglarstwa – opisów miejsc, gdzie można pożeglować, praktycznych porad dla posiadaczy jachtów jak i osób, które chcą nabyć swój własny „żeglarski rydwan”. Powiemy wam, gdzie i co warto kupić oraz jak do tego się zabrać. To wszystko i wiele innych ważnych rzeczy znajdziecie na naszych stronach.  


Motto dla miłosników żeglarstwa.



  Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań.
Złap w żagle pomyślne wiatry.
Podróżuj, śnij, odkrywaj.


Mark Twain


 

Rejsy - aktualności

Aleksander Doba - Trzecia Wyprawa Transatlantycka trwa

Maj 2017……kontynuacja wyprawy.

Start:  Leonardo State Marine, 7 maja 2017, o godzinie 20:57 czasu nowojorskiego, 00:57 czasu UTC, 02:57 czasu polskiego.

rejs można śledzić na portalu   http://olo.navsim.pl/

 

30.05

Ileż trzeba mieć samozaparcia i cierpliwości oraz wewnętrznej siły, by psychicznie wytrzymać to co dzieje się w Zatoce Nowojorskiej. Stosunkowo lekki kajak, wystawiony na wiatr płynie tam, gdzie dosłownie wiatry go skierują. Po 14 dniach żeglugi Olek jest na tej samej długości geograficznej co 19 maja. To musi być bardzo frustrujące. Paradoksalnie jednak obniżając swoją pozycję bardziej na południe zbliża się do Golfsztromu. Taki wariant był rozpatrywany w jednym ze scenariuszy, by Olek zszedł aż w okolice 37 równoleżnika i tam wsiadł na główny prąd oceaniczny, bez pomocy którego nie uda się przepłynąć Atlantyku. Kajak Olka ma trzy „silniki” i „hamulec”. Pierwszy silnik to wiatr. Drugi to prądy oceaniczne. Trzeci to własne mięsnie i wiosło. Hamulcem jest dryfkotwa. Działanie mięśni zależy tylko od Olka. Ale nie na długo i nie jest on na tyle mocny, żeby przeciwstawić się silnikowi pierwszemu-wiatrowi. Niestety Olek wciąż nie może odpalić drugiego silnika, który ma to do siebie, że zawsze ciągnie w jednym kierunku. I to ciągnie mocno – Golfsztromu. Dopiero kombinacja wszystkich trzech oraz odpowiednio używanego „hamulca” może sprawić, że łódka będzie płynęła tam, gdzie chce sternik, a nie przyroda. Trzeci silnik jest… w zasięgu wiosła. Raptem „tylko” 75 mil morskich od Olka. Czy da radę? [Jacek Pietraszkiewicz – nawigator wyprawy]

24.05

Więcej…

Artykuły - aktualności

Polish Match Tour Szczecin

Złoto zostaje w Szczecinie. Załoga Patryka Zbroi zwycięża w Szczecin Match Race poprawiający tym samym swoją pozycje w Pucharze Świata i powiększając swoje szanse na udział w finale European Match Race Tour.

To właśnie załoga Patryka Zbroi pokonała bardzo mocną fińską ekipę Olli-Pekka Lumijarvi. Finałowa walka rozpoczęła się już w piątek na Jeziorze Dąbie, gdzie rozegrano po jednym wyścigu. W sobotę żeglarze przenieśli się do samego centrum Szczecina. Wyścig po medale rozegrano na Odrze w okolicach Wałów Chrobrego i North East Marina. Regaty w rodzinnym mieście to dodatkowa presja, z którą trzeba sobie poradzić mówią zwycięzcy.

– Pracujemy nad tak zwaną psychologią sportu już od dłuższego czasu, ale ta delikatna presja gdzieś się pojawia, kiedy są najbliżsi, obserwują wyścig z brzegu czy łódki. Trzeba się rzeczywiście od tego odciąć i być skoncentrowanym. Dodatkowo tu na Odrze warunki nie są łatwe, więc to skupienie musi być maksymalne – mówi Patryk Zbroja z Team Bakista.

Sternik nie ukrywa, że walka była trudna, bo Finowie mają bardzo zgraną załogę z aktualnym mistrzem świata na pokładzie Philem Robertsonem. Dodatkowo kręcący wiatr i prąd wody nie ułatwiały zadania. Ostatecznie załogantom Patryka udało się zwyciężyć w trzech meczach z rzędu zdobywając tym samym złoty medal. Walka o zamknięcie podium rozgrywana była pomiędzy załogami Szymika i Sawickiego. To właśnie tu było najwięcej emocji szczególnie przed przekroczeniem linii mety kiedy trwała tak zwana procedura startowa. Szymik doprowadzając do kontaktu z łódką przeciwnika został ukarany i musiał wykonać dodatkowy obrót jachtem o 360 stopni.

– Kolizja ta doprowadziła do zdobycia przez załogę Szymika dość znaczącej przewagi, dlatego musieliśmy nałożyć na nich kolejną karę do wykonania natychmiast, a nie w dowolnym czasie przed ukończeniem wyścigu. Ma to na celu wyrównanie szans obu załóg – mówi Luigi Bertini, szef arbitrów.

Ostatecznie nie pomogło to załodze Szymika, który nie zachował ostrożności i podpływając zbyt blisko brzegu osiadł jachtem na mieliźnie. Tym samym podium zamknęła załoga Sawickiego.

Więcej…

Prace lakiernicze blaski i cienie

Jak przeprowadzić prace by nie przeinwestować a zarazem zbytnio nie przesadzić z oszczędnością osiągając zamierzony efekt.

Przygotowanie powierzchni

Zawsze zaczynamy od przygotowania powierzchni co nie jest trudnym zadaniem ale dosyć pracochłonnym. Prawidłowo odtłuszczamy powierzchnię by zapobiec późniejszemu złuszczeniu, odpadaniu, zmatowieniu, braku krycia, a także powstawaniu zacieków. Do wykonania tej pracy potrzebny jest odpowiedni profesjonalny zmywacz – ( nie stosować popularnych rozpuszczalników lub acetonu które szybko odparowują nie usuwając zanieczyszczeń). Szukamy takiego produktu który rozpuszcza sole oraz tłuszcze. Ważny jest sposób postępowanie z rozpuszczalnikiem, raczej stosujmy papierowe ręczniki jednorazowe do usuwania zawartości rozpuszczonej niż szmatki, która tylko rozsmaruje rozpuszczane osady. Prace prowadzimy do momentu gdy zastosowany kolejny listek papieru pozostanie czysty. Unikajmy zamienników, stosujmy preparaty dedykowane do części poniżej lub powyżej linii wodnej.

Szpachle

Nie dajmy się nabrać na różnicę cenową np. pomiędzy produktami poliestrowymi a epoksydowymi ( poliester ma tendencję chłonięcia wody wobec czego nie nadaje się do zastosowania poniżej linii wody ). Czasem nęci amatorskiego szkutnika krótki czas schnięcia poliestrowych specyfików około 30 min ( jednak należy pamiętać o dużym skurczu szpachlówek poliestrowych wypełnienie nią dużego ubytku może po kilku dniach objawić się zapadnięciem powierzchni nawet o 0,2 mm ) . Poliestrowe szpachle pomimo krótkiego czasu schnięcia pełne utwardzenie oraz zanik skurczu uzyskują dopiero po kilku dniach . Szpachlówki epoksydowe co prawda utwardzają się w czasie od 5 – 48 godzin w temperaturze 20°C lecz charakteryzują się brakiem skurczu, lepszą przyczepnością do powierzchni, wyższą wytrzymałością mechaniczną oraz odpornością na działanie wody.

Malowanie

Co nas czeka na tym etapie i na co należy zwrócić uwagę. Farby i podkłady lakiernicze oferowane są w różnych sklepach począwszy do motoryzacyjnych po budowlane na żeglarskich kończąc. Ceny również oscylują rosnąco wg przedstawionej powyżej kolejności co może u niektórych szkutników amatorów być znacząco decydującym czynnikiem wyboru produktu. Należy zwrócić uwagę na odmienne warunki pracy farb w środowisku w jakim przebywa samochód, dom czy jacht. I tak farby epoksydowe motoryzacyjne zawierają pewną ilość wypełniacza talkowego który lubi chłonąć wilgoć co naturalnie powinno skreślić ten produkt z listy materiałów stosowanych w żeglarstwie. Jeśli chodzi o lakiery nawierzchniowe które są zazwyczaj narażone na uszkodzenia mechaniczne lub ekspozycję promieniowania UV podstawową zaletą produktów poliuretanowych dla jachtów są: Możliwość aplikacji grubszych warstw , Dzięki temu polerowanie takiej powierzchni pozwala usunąć rysy po odbijaczu czy ślady krzaków. Jachtowe lakiery można nakładać w warunkach domowych bez specjalistycznego sprzętu dostępne miedzy innymi w lakierach poliuretanowych Sea-Line, pozwalające na aplikację wałkiem lub pędzlem. Pamiętajmy oczywiście o stosowaniu dedykowanych rozpuszczalników pozwalających na uzyskanie odpowiednie rozlewności farby w zależności od zastosowanej metody rozprowadzania. Oszczędność na tym etapie na materiałach to powód powstawania wad lakierniczych takich jak morka, łuszczenie, matowienie pod wpływem promieni UV czy brak odporności na trudne warunki eksploatacji.

Ważne, nie zmniejszaj liczby warstw lub ich grubości. Najlepszym przykładem zbytniej oszczędności są farby antyporostowe. Rozciąganie antyfoulingu, aplikacja cieńszej niż zalecana warstwy, to podstawowa przyczyna wcześniejszego porastania. Sprawdzaj koniecznie wydajność oraz liczbę zalecanych warstw na etykietach, korzystaj z kalkulatorów do liczenia ilości potrzebnej farby np: www.jachtowe.com.pl. co uchroni przed zbędnym zakupem zbyt dużej ilości farby lub wystąpieniem braku produktu w trakcie prowadzonych prac.

Koniecznie uważnie zapoznaj się z kartą techniczną i podstawową instrukcją obsługi z zalecanymi warunkami pracy oraz dedykowanymi dodatkami i rozcieńczalnikami.

Czego unikać a co stosować :

Stosujemy zawsze produkty tego samego producenta ( nie wolno stosować składników zamiennie)

Rozcieńczalniki dedykowane ( nie stosować uniwersalnych)

Ważne - niebezpieczna osmoza.

Obecnie budowane jachty to bardzo solidne konstrukcje wykonane w uniwersalnej technologii opartej na żywicach poliestrowych lub epoksydowych pokrytych żelkotem. Niestety laminat poliestrowo-szklany w kontakcie z wodą ulega powolnemu procesowi hydrolizy, zwanej osmozą. Narażona jest głównie część poniżej linii wody, tam powstają pęcherze z płynem o kwaśnym octowym zapachu. Zapobiec temu zjawisku może odpowiednio gruba warstwa barierowa (min. 250 qm).Do kiego zabezpieczenia najbardziej odpowiednie są podkłady epoksydowe. Na rynku znajdziemy cienkopowłokowe podkłady epoksydowe oraz droższe grubopowłokowe antyosmotyczne, stosowane do napraw laminatu, w którym proces hydrolizy już się rozpoczął. Podkład antyosmotyczny wymaga rygorystycznego przestrzegania zaleceń dotyczących pracy oraz warunków atmosferycznych (temperatura i wilgotność). Najlepsze podkłady antyosmotyczne high solid, czyli zawierające nierozcieńczone żywice (na przykład Sea-Line Antyosmotic HS), są trudniejsze w aplikacji i obróbce podczas remontu. Amatorzy bez trudu poradzą sobie z nałożeniem kilku warstw lekkiego podkładu epoksydowego (Lightprimer Sea-Line). Wykonanie zabezpieczenia jest prostsze i szybsze, niż późniejsza naprawa i ma wpływ na wartość naszej jednostki. Stosując te kilka prostych reguł, możemy uniknąć ryzyka wadliwej naprawy.

Farby antyporostowe

W zasadzie można przyjąć, że są dwa rodzaje ntifoulingów „twarde” i „miękkie”. Twarde uwalniają środek biobójczy (biocyd) poprzez powłokę bez zmniejszenia jej grubości, miękkie uwalniając biocyd wraz z powłoką powodując stopniowe zmniejszenie jej grubości w wyniku reakcji chemicznych (hydrolizy) oraz fizycznych (erozji). Z tego powodu farby przeciwporostowe drugiego typu określane są jako samo polerujące, ablatywnie lub erodujące. Twardy antyfouling należy wybrać dla szybkich łodzi motorowych, jachtów   regatowych   których   dno   jest czyszczone w trakcie sezonu, oraz jachtów które są w trakcie sezonu slipowane np. na przyczepę i ponownie wodowane. W pozostałych przypadkach optymalnym rozwiązaniem będzie farba miękka czyli samo polerująca.   Farby tego typu można po sezonie w dużej części zmyć z kadłuba za pomocą myjki ciśnieniowej. Zapobiega to przyrastaniu co sezon grubej warstwy farby na kadłubie i w konsekwencji konieczności pracochłonnego usuwania jej po kilku sezonach. Kolejną   sprawą   jest   akwen.   Farby przeciwporostowe na wody morskie do uwalniania biocydów angażują zjawisko alkaliczności wody morskiej, która reaguje z żywicznym spoiwem farby o odczynie kwaśnym (kalafonią) w reakcji hydrolizy i w ten sposób uwalnia biocyd do wody. Ponieważ woda słodka ma pH neutralne działanie takiego antifoulingu w wodzie słodkiej będzie gorsze. Użytkownicy jachtów śródlądowych powinni zdecydować się na farbę „for fresh water”. Jednostki rekreacyjne stanowią   najliczniejszą   flotę zarówno   na śródlądziu   jak   i   na   wodach   morskich. Dlatego wybory dokonywane przez właścicieli jachtów i łodzi mają duży wpływ na środowisko naturalne. Jeżeli więc mamy możliwość starajmy się stosować   produkty   najmniej   obciążające   ekosystem. Farby przeciwporostowe np. Epifanes oferują nowoczesne rozwiązanie polegające na tym, że farba w środowisku wodnym pod wpływem światła wytwarza nadtlenek wodoru (wodę utlenioną), która jest bardzo silnym i od dawna używanym środkiem antyseptycznym i biobójczym . Jednak w wodzie szybko ulega rozpadowi na wodę oraz tlen i z tego powodu nie obciąża środowiska  wodnego. Ponadto w odróżnieniu   od   antifoulingów   zawierających najpopularniejszy biocyd – tlenek miedzi nie powodują korozji elektrolitycznej co jest szczególnie istotne w przypadku kadłubów aluminiowych. Ile farby przeciwporostowej

Więcej…