Jachtserwis.pl - Portal Żeglarski - Strona główna
Strona główna

Artykuły

Joanna Pajkowska pokonała Przylądek Horn

Joanna Pajkowska 15 lutego po 145 dniach samotnego rejsu dookoła świata bez zawijania do portów pokonała trawers Przylądka Horn. Pani Kapitan płynie klasyczną trasą, dookoła trzech przylądków: Dobrej Nadziei, Leeuwin i Horn.

pajkowska horn

A oto, jak Asia na Fanfanie celebrowała wczoraj trawers Przylądka Horn – przypomnijmy, w sztormie z wiatrem 50w i na dużej fali, przy padnietym autopilocie, pop godzinach sterowania ręcznego: „ wczoraj o godzinie 18 poszedł autopilot, na wściekłej fali. Steruję ręcznie, jest zimno i mokro, fale zalewają.”, i po zainstalowaniu w tych dramatycznych warunkach samosteru wiatrowego: pod przesłanym zdjęciem Asia napisała: „A to z Hornu, piersiowka z zawartoscia od Bractwa Wybrzeza do spozycia na Hornie.”

Horn piersiówkaJak widać, było zimno…

Rejsy

Szymon Kuczyński kończy rekordowy, samotny rejs dookoła świata

Szanowni Państwo!

Szymon finish fot. Mateusz Kubik small     Szymon Kuczynski 01 fot.Marcin Zaborowski

Miło nam poinformować, że w ostatnich dniach ustanowiony został rekord świata samotnej, okołoziemskiej żeglugi na najmniejszym jachcie w historii! Ten trudny wyczyn udało się osiągnąć żeglarzowi – Szymonowi Kuczyńskiemu, który na niewielkim jachcie Maxus 22 (długość 6,36 m), wyprodukowanym w polskiej stoczni Northman, opłynął świat bez zawijania do portu oraz bez pomocy z zewnątrz.

Więcej…
images/ban1pp.png

Porady main

Cumowanie burtą do kei

 

Zdarza się czasem ,że jesteśmy zmuszeni zacumować nasz jacht burtą do kei. Oto kilka wskazówek n co należy zwrócić uwagę decydując się na ten manewr.

Zasady ogólne, starajmy się podchodzić pod wiatr, jeżeli w porcie występuje znaczący prąd rzeki lepiej podchodzić pod prąd. Kierunek wiatru ma wtedy mniejsze znaczenie.

Przed podejściem należy powiesić odbijacze na burcie, którą zamierzamy cumować do kei, e warto zostawić jeden z nich w rękach osoby odpowiedzialnej za ochronę dziobu jeśli dysponujemy załoga. Do brzegu trzeba dopłynąć dziobem pod kątem maksymalnie 45 stopni, następnie łapiemy keję cumą dziobową i rzucamy cumę rufową którą wybieramy na polerze. Jeżeli posiadamy na wyposażeniu silnik stacjonarny lub silnik w studzience umieszczony tak, że struga wody od śruby działa bezpośrednio na płetwę sterową, można „dostawić” rufę zacumowanego jachtu, posługując się silnikiem. W takim wypadku należy wcześniej złapać poler kei szpringiem dziobowym. Następnie trzeba włożyć odbijacz pomiędzy burtę a keję, wychylić ster i wrzucić bieg „naprzód”. Przy dziobie zablokowanym szpringiem wychylony ster dostawi rufę do kei.

Podobny efekt można uzyskać, używając silnika zabutrowego na pawęży. Po wyrzuceniu na keję szpringu dziobowego, obracany obrócić silnik śrubą w kierunku na burtę przeciwną niż ta, którą cumujemy (podobnie jak płetwę sterową przy silniku stacjonarnym). Włączamy bieg „naprzód” na wolnych obrotach. Rufa zostanie dostawiona do kei.

Pozostaje zabezpieczenie jachtu do czego używamy cum (1)dziobowej i (4)rufowej. Dla zwiększenia poziomu zabezpieczenia jachtu dobrze jest też zastosować (2 i 3)szpring. To, czy użyjemy tylko cum czy cum i szpringów, zależy już od ustawienia jachtu względem wiatru i sąsiedztwa naszej łódki.

Liny cumownicze

Copyright © 2012-2019. All Rights Reserved.